Chodzik czy pchacz? 5 powodów, dla których nie powinieneś pozwalać dziecku na korzystanie z chodzika.

Jednym z przedmiotów, które rodzice kupują najczęściej, aby pomóc swojemu dziecku w nauce jest chodzik. Jak się jednak okazuje, jest on nie tylko bardzo popularny, ale wywołuje również ogromne kontrowersje.

Dlaczego chodziki nie są dobre dla niemowląt? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie jak najdokładniej.

Wielu pediatrów nie zaleca ich stosowania – nie tylko dlatego, że są bezużyteczne w nauce chodzenia, ale także dlatego, że stwarzają mnóstwo niebezpiecznych sytuacji! Duża część rodziców ma wrażenie, iż chodzik zapewni dziecku rozrywkę i da mu zajęcie, podczas gdy oni będą mogli zająć się czymś innym lub, co gorsza, wydaje im się, że chodzi pomoże dziecku w nauce chodzenia. Ale tak nie jest!

Czy chodziki i jeździki (pchacze) są tym samym? Otóż nie! Te dwa przedmioty bardzo różnią się od siebie.

Czym są chodziki?

Do niedawna chodziki były powszechne we wszystkich domach, w których małe dzieci stawiały pierwsze kroki. Są to niewielkie pojazdy, przypominające trochę koszyczek huśtawki – ale z kółkami. W takim przedmiocie dziecko może usiąść, dzięki czemu podczas poruszania się i stawiania pierwszych kroków nie wywróci się ani nie uderzy. Maluchy muszą jednak stanąć na palcach, aby dosięgnąć ziemi, co często jest powodem frustracji. Taki sprzęt jest bezużyteczny, jeśli chodzi o naukę dobrego chodzenia, ponieważ nie został do tego zaprojektowany. Wielu dorosłych uważa, że dzięki chodzikowi, ich dzieci szybciej nauczą się chodzić. Jest to całkowicie błędne stwierdzenie, z prostego powodu – dzieci w chodzikach siedzą, nie stoją. Taka forma “nauki” nie jest zalecana, może wręcz przynieść odwrotny skutek. W końcu nie da się chodzić na siedząco.

Czy jeździk jest tym samym, co chodzik?

Nie. Jeździk to przedmiot innego rodzaju. Od chodzików różni się tym, że dzieci nie siedzą w środku, próbując odpychać się od ziemi palcami. Jeździk, aby z niego korzystać, trzeba popychać na stojąco. Dziecko opierając się więc o tego rodzaju przedmiot, nie są przytrzymywane w żaden sposób i same muszą uczyć się, aby zachować równowagę.

Jest to idealna opcja, gdy dzieci wstają, ale nie mogą utrzymać równowagi podczas chodzenia, jeśli nie mają pomocy ze strony dorosłego lub nie opierają się o, np. ścianę. Chociaż jeździki są urządzeniami bezpiecznymi, to zachowanie ostrożności podczas używania ich przez dzieci, jest niezbędne, aby nikomu nie stała się krzywda.

Jeździki nie są szkodliwe dla zdrowia dziecka, jeśli są właściwie używane i nie opóźniają jego zdolności motorycznych. Jest to przydatny przedmiot, który pomoże im stopniowo nauczyć się chodzić i zyskać pewność siebie. Warto jednak pamiętać o tym, by zachęcać dziecko do samodzielnego chodzenia.

5 powodów, dla których nie powinieneś pozwalać dziecku na korzystanie z chodzika.

  1. Spowalnia rozwój motoryczny

Niemowlęta najpierw uczą się siadać, potem czołgać, raczkować, a dopiero później zaczynają wstawać i chodzić. Całemu procesowi towarzyszy rozwój poznawczy, którego nie da się wymusić. Każde dziecko ma swój własny rytm i stawia swój pierwszy krok dopiero wtedy, kiedy jest na to gotowe. Dziecko nie wstanie, jeśli jego dojrzałość psychiczna nie będzie współmierna do jego zdolności fizycznych. Dlatego umieszczenie dziecka w chodziku, gdy nie może jeszcze chodzić, powoduje, że jego umysł nie jest w stanie zareagować na ten ruch. Ponadto chodzik nie zachęca do kołysania ramion podczas chodzenia, co jest ćwiczeniem niezbędnym do trenowania koordynacji.

  1. Opóźnia start marszu

Używanie chodzika blokuje rozwijanie umiejętności prawidłowego chodzenia – dziecko w chodziku siedzi, nie stoi. Dlatego właśnie dzieci, które są wkładane do chodzi, pełzają lub raczkują. Zaczynają chodzić znacznie później niż te, które uczą się stawiać kroki bez chodzika.

  1. Zmienia rozwój nóg i pleców

Chodziki zbudowane są w taki sposób, że siedzisko znajduje się w samym środku konstrukcji, co pozwala dziecku na oparcie się, aby mogło uzyskać równowagę. Taka podpora zmusza jednak dzieci do podwinięcia miednicy, a także sprawia, że dzieci rozkładają i lekko wyginają nogi. Taka postawa zapobiega wzmacnianiu mięśni nóg, jednocześnie wpływając na nieprawidłowy rozwój pleców.

  1. Wpływa na obszar motoryczny mózgu

Mózg jest odpowiedzialny za kodowanie i przetwarzanie bodźców pochodzących z dłoni i stóp w celu zapisywania wzorców ruchowych. Jednak podczas korzystania z chodzika, uniemożliwia on dziecku odpowiednią koordynację i równowagę podczas chodzenia. Dodatkowo, będąc w chodziku, dziecko rozwija bardzo ograniczone postrzeganie przestrzeni, co wpływa na rozwój innych funkcji poznawczych.

  1. Zwiększa ryzyko wypadków
Głównym problemem związanym z użytkowaniem chodzików jest to, że są one związane z poważnymi wypadkami u najmniejszych dzieci. Zwiększają mobilność dziecka i pozwalając mu osiągać niebezpieczną prędkość, co naraża je na ryzyko upadku ze schodów lub z wysokości, przewrócenia się na nierównej podłodze czy zderzenia z meblami. Sprawiają również, że maluch może dosięgnąć rzeczy, które mogą mu zaszkodzić, jak np. sprzęt AGD, gorące napoje czy niebezpieczne przedmioty.
Rodzice chcą dla swoich dzieci jak najlepiej, jednak nie zawsze zdają sobie sprawę z zagrożenia, jakie niosą sprzęty, przez innych powszechnie uznawane za pomocne. Jednym z takich sprzętów jest właśnie chodzik, który lepiej i bezpieczniej zastąpić będzie jeździkiem – nie dość, że nie zwiększa on ryzyka poważnych wypadków, to po prostu lepiej stymuluje naukę chodzenia u dziecka.

A jak u Waszych dzieci przebiegała nauka chodzenia?
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *